Koniec granicy z Hiszpanią. Gibraltar wchodzi do strefy Schengen
Każdego dnia granicę przekracza około 15 tys. osób, głównie mieszkańców hiszpańskiej Andaluzji dojeżdżających do pracy na Gibraltarze.
Dotychczas podróżni musieli przechodzić kontrole dokumentów, a w okresach wzmożonego ruchu oczekiwanie na przekroczenie granicy trwało nawet kilka godzin.
Władze obu stron podkreślają, że nowe rozwiązania mają ułatwić codzienne funkcjonowanie mieszkańców oraz pobudzić handel i turystykę w regionie.
Gibraltar w strefie Schengen
Zgodnie z porozumieniem kontrole graniczne zostaną przeniesione do portu i na lotnisko Gibraltaru, gdzie będą prowadzone zgodnie z zasadami obowiązującymi w strefie Schengen.
Oznacza to, że przekroczenie granicy lądowej z Hiszpanią będzie odbywać się bez rutynowych odpraw, podobnie jak między państwami należącymi do strefy swobodnego przepływu osób. Rozwiązanie ma jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo zewnętrznej granicy Schengen.
Spór zaostrzył się po brexicie
Porozumienie jest następstwem wieloletnich negocjacji prowadzonych po wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Po brexicie status Gibraltaru pozostawał jedną z najbardziej skomplikowanych kwestii we wzajemnych relacjach Londynu i Brukseli.
Hiszpania od dawna zabiegała o wypracowanie trwałych zasad funkcjonowania granicy, argumentując, że od sprawnego ruchu zależy sytuacja gospodarcza całego regionu Campo de Gibraltar.
Hiszpańskie roszczenia
Nowe ustalenia nie zmieniają jednak statusu politycznego terytorium. Spór o suwerenność nad Gibraltarem pozostaje nierozwiązany – Hiszpania od ponad trzech stuleci podtrzymuje roszczenia do półwyspu, który od 1713 r., na mocy traktatu utrechckiego, znajduje się pod brytyjską administracją.
Zarówno Madryt, jak i Londyn podkreślają, że porozumienie dotyczy wyłącznie praktycznych zasad przekraczania granicy i współpracy transgranicznej, nie przesądzając kwestii suwerenności.